Paprykarz jaglany, czyli rarytas nie z puszki

By 09 maja , , , , ,

Pamiętacie z dzieciństwa paprykarz? Taki zrobiony samodzielnie jest dużo smaczniejszy i dużo zdrowszy. A wykonanie zajmuje naprawdę mało czasu.

Pamiętam, że jako dziecko niespecjalnie przypadł mi do gustu paprykarz z puszki. Teraz bardzo lubię sięgnąć po rybę, czasem zrobić sałatkę z rybą z puszki, jednak po przeczytaniu składu produktów typu paprykarz odechciewa się ich jeść. Stąd próba zrobienia czegoś podobnego, ale wiadomego pochodzenia.
Próba nadzwyczaj udana, jaglany paprykarz okazał się królem kolacji :)

Składniki:
2 puszki makreli w sosie pomidorowym (zwracajcie uwagę, aby w składzie nie miała mąki pszennej i za dużo cukru)
150g kaszy jaglanej 
1 średnia marchewka starta na dużych oczkach
1 średnia cebula pokrojona w kostkę
2 łyżki oleju rzepakowego lub kokosowego
sól himalajska i grubo mielony czarny pieprz do smaku
ew. łyżka koncentratu pomidorowego
6 gałązek świeżego tymianku

Wykonanie:
1. Kaszę jaglaną ugotować i ostudzić.
2. Cebulkę i marchewkę przesmażyć na oleju, odstawić.
3. Wymieszać kaszę z cebulką, dodać rybę z puszki z sosem pomidorowym.
4. Doprawić solą, pieprzem i świeżym tymiankiem. Można dodać łyżkę koncentratu, jeśli ktoś lubi.


Ten paprykarz smakuje zarówno podawany na ciepło, jak i na zimno. Taka przekąska sprawdza się również w pracy. 




0 komentarze